- Dominik Škoda
- 16949 poglądy
- 0 komentarze
Statystyki są nieubłagane: ponad połowa mężczyzn po 60. roku życia ma problemy z prostatą. Niektórzy eksperci dodają z przymrużeniem oka, że pozostali mają podobnie, tylko nie chcą się do tego przyznać.
Badania profilaktyczne prostaty powinny być standardem dla wszystkich mężczyzn po 50. roku życia. Gdy lekarz wykryje nieprawidłowości, zwykle pada zalecenie zmiany stylu życia. Oczywistością jest apel do palaczy o rzucenie nałogu, ograniczenie alkoholu i niezdrowych potraw, a także… kofeiny.
Kofeina jako winowajca?
Jeśli urolog zdiagnozuje u ciebie powiększoną prostatę, zalecenia dotyczące stylu życia mogą nie sprawić ci radości. Naturalnie pojawia się pytanie, dlaczego miałbyś ograniczyć picie kawy. Ze względu na działanie diuretyczne kawa wpływa na ilość i częstotliwość oddawania moczu. Po kilku dniach przerwy możesz zauważyć złagodzenie przewlekłych dolegliwości.
Nie oznacza to jednak, że to kawa jest przyczyną twoich problemów. Po prostu nie pomaga łagodzić dolegliwości, które mają inne podłoże.
W walce z rakiem prostaty kawa jest po twojej stronie
Wiele badań wykazało, że regularne picie kawy zmniejsza ryzyko raka prostaty. Rolę odgrywają antyoksydanty i inne cenne związki obecne w kawie. Naukowcy zidentyfikowali nawet dwie substancje spowalniające wzrost komórek nowotworowych. Ich stężenie jest najwyższe w niefiltrowanych napojach kawowych, np. z french pressu.
Filtry do kawy wyłapują te związki. Pozytywne efekty nie zależą od zawartości kofeiny, więc spadku ryzyka można oczekiwać zarówno po kawie kofeinowej, jak i bezkofeinowej.
Analiza wielu badań przynosi ciekawe fakty, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że obejmowały ponad milion mężczyzn, z których 57 723 zachorowało na raka prostaty.
Kawa a męska prostata
Naukowcy porównali mężczyzn, którzy na początku badań nie pili kawy wcale lub mniej niż dwa kubki dziennie, i doszli do wniosków, że:
z każdym kolejnym kubkiem kawy ryzyko raka prostaty spada o 1 %;
u tych, którzy pili 2-9 kubków dziennie, ryzyko było niższe o 9 %;
ryzyko zgonu z powodu raka prostaty było o 16 % niższe u mężczyzn pijących 2-9 kubków kawy dziennie.
Można więc stwierdzić, że picie świeżej kawy nie jest przyczyną problemów z prostatą. U mężczyzn ze łagodnym przerostem gruczołu krokowego odstawienie kawy może złagodzić dolegliwości z oddawaniem moczu, bo efekt diuretyczny kawy może je nasilać.
Jeśli chodzi o ryzyko rozwoju raka prostaty, regularna konsumpcja kawy wygląda obiecująco.
Źródła:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7805365/
Komentarze (0)