- Dominik Škoda
- 9661 poglądy
- 0 komentarze
Czy ma sens połączenie dwóch „superżywności”? I czy kawa oraz lecznicze grzyby dobrze do siebie pasują?
Jak sugeruje tytuł, mowa o grzybach medycznych. Nikt nie każe wam moczyć w espresso prawdziwka. Podobnie jak kawa, suszone grzyby reishi są drobno mielone i zwykle ich smak w napoju jest ledwo wyczuwalny. Najbardziej znane połączenie to kawa z grzybem reishi (Ganoderma lucidum, po polsku lakownica lśniąca).
Poznajcie reishi
O kawie pisaliśmy sporo, ale zanim zaprzyjaźnimy ją z grzybem, warto wiedzieć coś o dodatku.
- wspiera układ odpornościowy;
- ma działanie adaptogenne – pomaga organizmowi radzić sobie ze stresem;
- jest silnym przeciwutleniaczem o działaniu przeciwzapalnym, wspomina się także o efektach „anti-aging”;
- opóźnia pojawienie się zmęczenia;
- korzystnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy i poziom glukozy;
- łagodzi stany lękowe i może poprawiać samopoczucie u osób z depresją.
Jak połączyć reishi z kawą?
Potrzebny jest susz reishi zmielony na drobny proszek, który miesza się z mieloną kawą. Gotowe mieszanki kupicie jako kawę rozpuszczalną, mieloną lub w saszetkach/padach.
Co oferuje kawa z reishi?
Ze względu na mieszankę kawy i grzybów – niższą zawartość kofeiny. To plus dla osób wrażliwych na kofeinę. Reishi dostarcza też cennych związków o ciekawych efektach opisanych wyżej.
Czy są działania niepożądane?
Zwykle taka kawa jest dobrze tolerowana, lecz u wrażliwych osób mogą pojawić się dolegliwości żołądkowe, suchość w ustach czy wysypka.
W wysokich dawkach reishi może obniżać krzepliwość krwi i zwiększać ryzyko krwawienia. Dlatego suplementy i kawę z reishi (jeśli spożywana jest w większych ilościach) zaleca się odstawić co najmniej dwa tygodnie przed planowanym zabiegiem.
Należy zachować ostrożność przy jednoczesnym stosowaniu leków przeciwkrzepliwych oraz niektórych leków przeciwcukrzycowych – reishi obniża poziom glukozy, a w połączeniu z lekami może dojść do zbyt dużego spadku. Typowe przedziały dziennej podaży to 1400–5000 mg w kilku dawkach.
Jeśli planujecie kawę z reishi, czytajcie etykiety. Szukajcie informacji o procencie reishi (często ok. 2%) i – gdy podano – udziale polisacharydów.
Niekiedy podaje się także zawartość ekstraktu reishi w opakowaniu i sugerowane dawkowanie. W porównaniu z suplementami dawki reishi w kawie są zwykle znacznie niższe – co zmniejsza ryzyko działań ubocznych, ale i oczekiwane efekty.
Chcecie poznać reishi bliżej? Kawa to dobry przewodnik na start.
Źródła:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31777013/
Komentarze (0)