- Dominik Škoda
- 16485 poglądy
- 0 komentarze
Rok 1805 – Napoleon szykuje się do zwycięstwa pod Austerlitz, a w wiedeńskich kawiarniach po raz pierwszy słychać słowo „Kapuziner”. Nazwa nawiązywała do brązowego koloru habitu kapucynów. Według wielu źródeł „Kapuziner” był protoplastą współczesnego cappuccino – kawą ze śmietanką i cukrem. Na pierwszy ekspres do espresso trzeba było jednak poczekać niemal stulecie – a bez espresso cappuccino, jakie znamy, nie istnieje.
CAPPUCCINO – kawa „z czapeczką”
Pierwsze wzmianki o cappuccino w obecnej formie pochodzą z lat 30. XX w. – Włosi delektowali się kawą ze spienioną śmietanką i posypką z cynamonu lub czekolady. Po wojennej przerwie przyszła fala popularności, szczególnie w Wielkiej Brytanii, a w latach 80. boom w USA, w czym spory udział miało Starbucks.
Dzisiejsze „wiedeńskie” to u nas kawa ze śmietanką, a espresso z gorącym spienionym mlekiem to cappuccino. I wcale nie musisz iść do kawiarni – zrobisz je w domu.
Cappuccino w domu krok po kroku
- Podgrzej mleko. Odpowiedni moment poznasz po drobnych bąbelkach przy ściankach – nie doprowadzaj do wrzenia.
- Porządnie spień.
- Przygotuj wysokiej jakości espresso.
- Do espresso dolej gorące mleko i piankę tak, by 1/3 stanowiła kawa, 1/3 mleko i 1/3 pianka.
Dobre cappuccino zasługuje na dobry kubek/filiżankę – sprawdź naszą ofertę.
Jeśli Twoje espresso ma dostać idealną „czapeczkę”, rozważ dobry spieniacz do mleka.
Z odpowiednim sprzętem i świetną kawą przygotujesz doskonałe cappuccino, kiedy tylko zechcesz.
Komentarze (0)